Przejdź do głównej zawartości

Ewa Trusewicz - Co ci leży na sercu. Dieta w chorobach układu krążenia

Na początek trochę statystyki. Choroby układu krążenia stanowią główną przyczynę zgonów w Polsce i obecnie obejmują ok. 41,5%. Na drugim miejscu są nowotwory (ok. 26,5%). To zatrważające wyniki, jednak w większości przypadków chorobom sercowo-naczyniowym można zapobiec. W jaki sposób?



Polecam sięgnąć do książki Ewy Trusewicz, która stanowi źródło wiedzy na temat chorób układu krążenia. Została podzielona na jedenaście rozdziałów, jednak zachowuje dwie zasadnicze części: pierwsza obejmuje teorię, natomiast druga to zbiór przepisów na smaczne i zdrowe dania. 


Autorka w dosyć przystępny sposób opisuje zachodzące w organizmie procesy związane z transportem i działaniem cholesterolu, wyjaśnia różnice między tak zwanym "dobrym" (HDL) i "złym" (LDL) cholesterolem, proponuje konkretne rozwiązania mające wspomóc zachowanie zdrowia oraz zmniejszenie ryzyka zachorowania na którąś z chorób sercowo-naczyniowych, rozwiewa wątpliwości w odniesieniu do najlepszej diety oraz wymienia produkty, które najlepiej uwzględnić w swoim planie żywieniowym.



Początkowo tekst może sprawiać trudność ze względu na nagromadzenie fachowej nomenklatury, jednak jest to istotne, aby zobaczyć w czym tkwi problem i zrozumieć jego powagę. Przystępność języka rośnie wprost proporcjonalnie do wiedzy - czytelnik odkrywa, że z wątrobą czy sercem nie ma żartów i, jeśli zależy mu na zdrowiu, powinien natychmiast przejść do działania. 



Na wielki plus zasługuje nagromadzenie kolorowych grafik, wykresów czy tabel. Istotniejsze fragmenty zostały wyróżnione lub zapisane pogrubioną czcionką. W części z przepisami każde danie opatrzono dużą estetyczną fotografią oraz informacjami o ilości porcji oraz wartościach odżywczych posiłku. Podzielono je także ze względu na specyfikę: śniadania, przekąski, zupy, obiady i kolacje. Myślę, że ich różnorodność jest na tyle bogata, że każdy znajdzie dla siebie coś interesującego. Zastosowane składniki są ogólnodostępne i niedrogie, dzięki czemu potrawy wydają się swojskie i apetyczne. A jeżeli do tego pozytywnie wpływają na naszą kondycję psychofizyczną - to nie pozostaje nic, jak z nich czerpać. 



Ponadto książka zawiera kilka stron przypisów oraz bogatą bibliografię, co wartościuje ją jako rzetelną pozycję popartą badaniami naukowymi, przygotowaną starannie i przejrzyście. Odnajduję w niej nie tylko cechy poradnikowe, ale przede wszystkim edukacyjne. Polecam ją szczególnie osobom z grupy podwyższonego ryzyka zachowania, ale też każdej innej osobie, dla której zdrowie stanowi priorytet. Moim zdaniem "Co ci leży na sercu" to bardzo dobra publikacja.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu M.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sara Pennypacker - Pax

Nieczęsto książki wzruszają mnie do łez. Zwłaszcza te z literatury dziecięcej - przedstawiany tam świat powinien być przecież czysty, jasny, prosty, w którym dobro zawsze wygrywa, a bohaterowie, koniec końców, żyją długo i szczęśliwie.  Mniej więcej wiedziałam czego spodziewać się po "Paxie": historii o rozdzielonych przez wojnę chłopcu imieniem Peter i wychowanym przez niego lisie. To nie mogła być tęczowa czytanka, z której co akapit sypią się żarty słowne czy sytuacyjne. Nie byłam jednak przygotowana na taką dawkę smutku jaką mi zaserwowano. Trudno było mi czytać niektóre fragmenty, a kiedy łapałam się na westchnieniu, że teraz już z pewnością gorzej nie będzie, Autorka znów brutalnie udowadniała, jak bardzo się mylę.  Książka jest z pewnością piękną opowieścią o dużym ładunku emocjonalnym, bazującą na świetnie wykonanym researchu w związku z zachowaniem lisów w naturalnym środowisku. Pokazuje siłę przyjaźni, miłości, potęgę nadziei, wytrwałości, oraz uporu w osiąganiu cel...

Marta Krajewska - Wezwijcie moje dzieci

Cieszę się, że na początku znalazł się spis postaci z ich krótką charakterystyką, ponieważ o ile w poprzednich tomach z mnogością bohaterów dość szybko się oswoiłam i przyswoiłam wiedzę: kto, co i z kim? o tyle tutaj miałam już kłopot. Wszystko dlatego, że akcja rozgrywa się kilkanaście lat po wydarzeniach z "Zaszyj oczy wilkom". Jesteśmy na przednówku, Venda jest już dojrzałą kobietą, a przepowiednia wciąż groźnie wisi nad wsią, która też już zdążyła się nieco zmienić. Teraz prym wiodą młodzi, jednak długoletni staż przydał opiekunce niezbędnego wśród ludzi poważania i hardości. I tylko wiedźma spod skały nic się nie zmieniła, aczkolwiek wreszcie zaczęłam do niej żywić pozytywne uczucia.  Znaczna część "Wezwijcie moje dzieci" wydaje się wieść przez w miarę spokojne, dyktowane prawami natury, życie górali. Wydaje się, że wszystko jest w normie, aczkolwiek zwrot "wydaje się" idealnie odzwierciedla magię, jaką zaserwowała Autorka. W pewnym momencie zostałam ...